Rządząca partia wchodzi w buty poprzednich ekip i wykorzystuje luki w prawie, by upychać swoich ludzi na stanowiskach zarezerwowanych dla apolitycznych urzędników. A że najciemniej pod latarnią, praktyka ta nie omija Kancelarii Premiera, czytamy na internetowych stronach "Newsweeka".Posty powiązane:
Czy Karadżić był we Włoszech?
Francja: płonący samochód w synagodze
Ukraina: dramatyczna akcja ratunkowa, 24 osoby pod gruzami
Belgia otrzymała "ostrzeżenie" od islamistów
Nowa Zelandia: zwycięstwo konserwatywnej opozycji
Papieski sposób na relaks
Szczyt Iberoamerykański pod znakiem kryzysu
USA: początek tygodnia na giełdzie pod znakiem spadków
Historyczne pojednanie w Serbii
W Wilnie odsłonięto tablicę katyńską
