Sklepy i firmy transportowe zarabiają na klientach, przeliczając euro na złotówki według zawyżonego kursu. Sprawdziliśmy, że stosują przeliczniki sprzed kilku lat, gdy za euro trzeba było płacić ponad 4 zł - pisze "The Wall Street Journal Polska".

Posty powiązane:
  "WSJ" chwali Baracka Obamę, ale z rezerwą
  Bush: nasz kraj zmaga się z dużym problemem
  Trujące mleko z Chin w polskich sklepach?
  Polski alpinista zaginął w Kirgistanie
  W tym tygodniu nie jedź na urlop
  W sprawie Gruzji Polacy popierają prezydenta
  Grecja ma podobny problem, co Polska ze stoczniami
  Komisja Europejska zadowolona z Polski
  Obama pod ostrzałem - media wzywają, by "postawił się" Rosji
  "Zmienimy mapę polskiej obecności za granicą"